Nowa Normalność. W Chinach nigdzie nie wejdziesz bez rządowej aplikacji!

0
527
Aplikacja śledząca - zdjęcie ilustracyjne. / foto: YouTube

Tak wygląda “nowa normalność” w Chinach. Po tym jak udało się pokonać mniemaną pandemię koronawirusa, obywatele muszą skanować rządową aplikację śledzącą, zanim będą mogli ponownie wejść do swoich domów.

Szokujące informacje przekazał czytelnik LockdownSceptics.org, który mieszka w Chinach od 2002 roku. Według jego relacji życie nie wróciło do tego, czym było przed pandemią i w rzeczywistości zmieniło się drastycznie.

– Przed kryzysem ludność mogła się swobodnie przemieszczać bez ograniczeń – przypomina czytelnik. Tak opisuje “nową normalność”, która zapanowała w komunistycznym reżimie:

Teraz nie możesz wejść do większości głównych miejsc publicznych, takich jak stacja kolejowa, lotnisko, centrum handlowe lub jakikolwiek budynek rządowy, bez skanowania aplikacji śledzącej na telefonie.

Większość osiedli mieszkaniowych wymaga również skanowania, aby wejść. Więc po wyjściu z domu musisz przejść skan, aby wrócić. Nadzór nad populacją jest teraz całkowity i bezwzględny.

Jak dodaje czytelnik praktycznie wszystkie transakcje są przeprowadzane przez WePay lub Alipay, co pozwala łączyć je z rządowym numerem identyfikacyjnym.

Zapewnia również, że pogląd, że maski na twarz były powszechne w Chinach przed COVID-19, jest mitem i że w rzeczywistości były one „rzadkim widokiem”.

Maski są teraz wszechobecne. W Chinach podobno nie ma koronawirusa, ale trzeba nosić maskę na lotniskach, stacjach, w centrach handlowych, na dużych zgromadzeniach publicznych, w taksówkach i we wszystkich budynkach rządowych – opisuje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj