Koniec świata w 2021! Nie asteroida czy III wojna światowa – to lockdown i COVID-19 przyczyną UPADKU

0
506
To nie III wojna światowa czy asteroida. Żadna przepowiednia tego nie przewidziałą. Wielki reset 2021 to koniec świata Źródło: Pixabay
To nie III wojna światowa czy asteroida. Żadna przepowiednia tego nie przewidziałą. Wielki reset 2021 to koniec świata Źródło: Pixabay

Zbliża się koniec świata jaki znamy. I to nie asteroida czy III wojna światowa wszystko zniszczą, tylko COVID-19, pandemia i lockdown. Wielki reset jest realny i mówią o nim poważni eksperci ze świata finansów.

Wielki reset sprowadzi na nas koniec świata – nie dosłownie, ale będzie to koniec świata jaki znamy. Choć nie przewiduje tego żadna przepowiednia, tylko eksperci finansowi i mają za niego odpowiadać elity, a nie asteroida czy III wojna światowa, to sprawa jest przerażająca.

– Chodzi o to, żeby poszczególne kraje nie miały kontroli nad swoją walutą i nad stopami procentowymi. Dlatego oddaje się dwie najważniejsze rzeczy w ręce rzekomo niezależnych instytucji. W rzeczywistości te instytucje są zależne od Banku Rozrachunków Międzynarodowych. (…) Rada Polityki Pieniężnej wykonuje polecenia, które przychodzą z góry – tak Cezary Głuch tłumaczył czym jest zapowiadany przez bankierów i część polityków Wielki Reset.

Trader 21 twierdzi, że finansowe elity dążą do zastąpienia systemu kapitalistycznego czymś, co bazując na jego opisie, można by określić jako połączenie korporacjonizmu i etatyzmu.

– Wielki reset jest niby okazją, która ma pomóc w przebudowaniu światowej gospodarki. Mamy ograniczyć dziedziczenie, podnieść podatki, utrzymać silnie negatywne stopy procentowe, po to, żeby zniszczyć kapitał. Docelowo ma pozostać dwóch pracodawców – rząd i największe międzynarodowe korporacje. Między innymi dlatego dzisiaj przy okazji resetu uderza się w małe i średnie firmy, natomiast pozwala się działać korporacjom – tłumaczył Trader 21.

W takim otoczeniu jak dziś firma średniej wielkości jest całkowicie odcięta od kredytu. Banki boją się pożyczać pieniądze, mało kto w takich firmach jest w stanie wyemitować obligacje, a już na pewno bank centralny nie kupi ich obligacji, nawet gdyby udało im się wyemitować. Także Europejski Bank Centralny skupuje tylko obligacje największych podmiotów. (…) Firma X działająca niby w normalnych warunkach, jeżeli w ogóle uda jej się wyemitować obligacje, musi zaoferować pięć czy osiem procent odsetek, natomiast korporacja wskazana przez bank centralny, może zaoferować jedną dziesiątą procenta odsetek rocznie i takie odsetki zostaną skupione przez Europejski Bank Centralny. Dzięki rolowaniu długu korporacyjnego taka firma może przetrwać, nawet jeśli przez X lat będzie leciała na stratach, bo ten dług będzie rósł, aż w końcu najprawdopodobniej zostanie umorzony – tłumaczył dalej Głuch.

Globaliści dążą do eliminacji małych i średnich przedsiębiorstw, po to, żeby pozostały korporacje i żeby coraz większy udział w gospodarce przejmował rząd. Chcą wyrównać nierówności, czyli po prostu równać każdego w dół. Idziemy w kierunku Kuby. Kuba jest świetnym przykładem tego, jak działa komunizm. Nie mają nierówności, bo każdy żyje ledwo, z miesiąca na miesiąc. (…) Nie chodzi o posiadanie wszystkiego, chodzi o kontrolę jednostki – stwierdził ekspert.

Źródło: Independent Trader

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj