Odnotowano 53 infekcje wśród testujących szczepionkę na koronawirusa

0
260
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Wikimedia: Retha Ferguson/Pixabay (kolaż)

Uniwersytet Oksfordzki rozpocznie wstępną analizę danych z późnego etapu eksperymentalnej szczepionki COVID-19, którą opracowuje z AstraZeneca, po tym jak odnotowano 53 infekcje wśród ochotników – informuje “Reuters“.

Dyrektor Oxford Vaccine Group, Andrew Pollard, powiedział na konferencji prasowej, że w badaniu szczepionki na koronawirusa w Wielkiej Brytanii, Brazylii i RPA odnotowano „wiele przypadków” zakażeń. Szczepionka firmy AstraZeneca jest obecnie w III fazie testów.

Komentarz Pollarda pojawił się po opublikowanych w czwartek danych, które wykazały, że szczepionka AstraZeneca w badaniach fazy II wywołała silną odpowiedź immunologiczną u osób starszych, co sugeruje, że osoby z wyższym ryzykiem poważnej choroby i śmierci z powodu COVID-19 mogą być chronione.

Wcześniej w czwartek powiedział, że spodziewa się publikacji danych z III fazy przed świętami Bożego Narodzenia. Okazuje się jednak, że dane z III fazy mogą nie być pozytywne dla firmy AstraZeneca. Uniwersytet Oxford przyjrzy się danym z późnego etapu eksperymentalnej szczepionki COVID-19, po tym jak odnotowano 53 infekcje wśród ochotników.

Szczepionki a efekty uboczne

Przypomnijmy, że wcześniej w ubiegły poniedziałek oraz ostatni poniedziałek, koncerny farmaceutyczne Pfizer i Moderna ogłosiły po II fazie badań, że ich szczepionki są skuteczne w odpowiednio 94,5 procentach oraz 95 procentach. Pfizer początkowo ogłosiło 90-procentową skuteczność, jednak podniósł ją po korekcie.

W sieci pojawiły się jednak relacje świadków, którzy opowiadali o efektach ubocznych szczepionki.

Według relacji Glenna Deshieldsa, lat 44, z Austin w Teksasie, jego skutki uboczne były podobne do „ciężkiego kaca”. Test przeciwciał przeprowadzony przez Deshieldsa ujawnił później, że wytworzył przeciwciała przeciwko wirusowi, co oznacza, że otrzymał prawdziwą szczepionkę.

Inna ochotniczka, 45-letnia Carrie z Missouri, powiedziała, że ​​po otrzymaniu pierwszego zastrzyku doświadczyła gorączki, bólu głowy i bólu ciała, które porównała do ciężkich objawów grypowych. Jeszcze gorzej poczuła się po otrzymaniu drugiej dawki szczepionki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj