Totalitaryzm w Australii? Chcą aresztować ludzi za poglądy!

0
106
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay

Wzrost przypadków koronawirusa skłonił rząd Australii do ponownego wdrożenia jednych z najbardziej drakońskich ograniczeń wolności w związku z mniemaną pandemią. Nowe prawo pozwoli władzom aresztować osoby szerzące “teorie spiskowe”.

To czego najbardziej nienawidzi tyrania to wolność słowa. Rząd Australii posuwa się do powstrzymywania tak zwanych „teoretyków spiskowych”, którzy odważą się rozpowszechniać informacje kwestionujące pandemię strachu.

Oczekuje się, że nowa ustawa będzie przedmiotem debaty rządu w parlamencie stanowym Wiktorii. Daje ona władzom lokalnym prawo do zatrzymywania „teoretyków spiskowych” i osób, które nie chcą się izolować. Nowa ustawa pozwala rządowi na zatrzymanie każdego, kto zostanie oznaczony jako osoba „wysokiego ryzyka”.

Rzecznik rządu stanowego powiedział The Age, że regułę tę można zastosować do „teoretyków spiskowych, którzy odmawiają samoizolacji”. Osoby aresztowane na podstawie nowych przepisów będą umieszczane w miejscach kwarantanny.

Prokurator generalna Jill Hennessy powiedziała, że ​​nowa ustawa pozwoli nam „nadal odpowiadać na wyzwania, jakie stwarza pandemia, abyśmy mogli nadal chronić mieszkańców Wiktorii i świadczyć usługi, na których polegają”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj